Tegoroczne ferie z GOK i GBP były tak intensywne, że niektórzy uczestnicy do dziś próbują dojść do siebie… ze śmiechu i wrażeń. Program był tak bogaty, że spokojnie mógłby konkurować z ofertą biur podróży a nawet z ramówką telewizyjną.
19 stycznia odbył się Konkurs Głośnego Czytania. Uczestnicy udowodnili, że książki potrafią być świetną zabawą, a głośne czytanie to sport ekstremalny, w którym liczy się nie tylko technika, ale i odporność na tremę.
20 stycznia pojechaliśmy do Mandorii, gdzie dzieci przetestowały wszystkie karuzele i rollercostery, a niektóre nawet po dwa razy – bo przecież jak się kręcić, to porządnie.
22 stycznia odwiedziliśmy Multikino w Radomiu. Uczestnicy mieli do wyboru dwa filmy, ale to żaden problem – popcorn znikał szybciej niż reklamy.
23 stycznia w świetlicy w Niskiej Jabłonicy odbył się turniej tenisa stołowego. Emocje były tak wielkie, że nawet stół wyglądał na zmęczony.
26 stycznia to dzień wielkich wyzwań: w Gminnym Ośrodku Kultury XVIII Gminne Dyktando pod czujnym okiem pani Urszuli Bielawskiej oraz Kino Feryjne w świetlicy w Radestowie. Jedni walczyli z ortografią, inni z potężną dawką animacji.
28 stycznia dzieci gotowały pod kierunkiem pani Eweliny Niewiadomskiej – i to tak dobrze, że kuchnia jeszcze długo pachniała sukcesem. Tego samego dnia w Radestowie rozegrano turniej tenisa stołowego, bo sportu nigdy za wiele.
29 stycznia znów Radom, znów kino, znów dwa filmy – ale nikt nie narzekał. A potem Kraina Marzeń, gdzie dzieci zużyły tyle energii, że spokojnie można by ogrzać całą gminę.
30 stycznia w GOK odbyło się rozstrzygnięcie konkursów i rozdanie nagród, a potem kolejne Kino Feryjne w Radestowie.
Ferie minęły szybko, radośnie i z humorem. A jeśli ktoś twierdzi, że się nudził – to chyba pomylił budynki.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas. Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach.








